18 marca 2012

"Rewolucja na talerzu" - Agata Ziemnicka, Olga Kwiecińska-Kaplińska

    Tym razem zamiast programu telewizyjnego prowadzonego przez Agatę Ziemnicką i Olgę Kwiecińską – Kaplińską, panie prezentują przepisy w książce pod tym samym tytułem. Zarówno jak i w programie tv, tak i w książce Autorki prezentują przepisy, które są smaczne, zdrowe, których nie należy sobie odmawiać, a przy tym schudniemy.
    W książce tej poza przepisami znajdziemy również informacje o podstawowych składnikach naszego jedzenia, czyli o  warzywach, owocach czy mięsach, których trzeba unikać oraz, których powinniśmy więcej spożywać, oraz o ich zaletach i wadach. Znajdziemy również porady ile powinniśmy jeść posiłków dziennie i jak jeść aby nie czuć się głodnym 10 minut po posiłku. Ale to nie wszystko – dzięki autorkom dowiadujemy się, jak rozpoznawać w sklepie produkt świeży oraz jak przechowywać go w szafce czy lodówce, oraz ile czasu może być właśnie przechowywany w szafce czy w lodówce.
    Po przeczytaniu przepisów byłam niektórymi przepisami „przerażona”, że dzięki nim schudnę, bo nie ma co ukrywać, niestety lubię fast foody oraz coś słodkiego i byłam mile zaskoczona, że dzięki odpowiednio dobranym składnikom można schudnąć, po takiej potrawie jak spaghetti czy pizza. I pomimo że niektóre dania wydawały się „trudne” do zrobienia (ponieważ większość jest czasochłonna oraz są składniki, których często nie stosowałam podczas gotowania) postanowiłam spróbować i co  niektóre dania zrobić z tej książki. Oczywiście pierwsza jaka była potrawa? Niestety pizza! Nic na to nie poradzę. Razem z siostrą ostro zabrałyśmy się do pracy! Na szczęście nic nie musiałyśmy zmieniać składników, ponieważ łatwo dostać to wszystko w sklepach, nawet w tak małej miejscowości, w której mieszkam. A jaki był efekt naszej ciężkiej pracy? Pizza była rewelacyjna a i nie czułam się „ciężka” po zjedzeniu dwóch kawałków. Nie tylko ja tak miałam, ale i inni domownicy.
 
    Oczywiście niektóre potrawy czekają na swoją kolej do zrobienia, ale niektóre chyba nigdy nie zostaną zrobione. A dlaczego? Ponieważ trzeba naprawdę dobrze gotować, a przede wszystkim lubić gotować, co niestety u mnie jest  przeciwieństwo tego drugiego, czyli nielubienie gotowania, ale może kiedyś się to zmieni mi. Ale czy mimo wszystko książkę polecam? Oczywiście, że tak, ponieważ jest tu wiele cennych rad, które zaczęłam stosować, co prawda powoli, ale mam nadzieję, że zbliżająca się wiosna jeszcze bardziej zmobilizuje mnie do sięgania porad zawartych w tej książce. Tym bardziej, że wszystko opisane jest  prostym, ciekawym językiem. POLECAM!
 
Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Literackiego
 
Tytuł: „Rewolucja na talerzu”
Autorzy: Agata Ziemnicka, Olga Kwiecińska – Kaplińska
Miejsce i data wydania: Kraków, marzec 2012
Ilość stron: 184
Format:  145×205 mm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz