24 marca 2012

"Potęga sławy" - Helen Fielding

    Helen Fielding jest autorką nie tylko słynnej książki „Dziennik Bridget Jones”, ale to także autorka innych powieści. Ale niestety w jej bibliografii są tylko cztery książki, więc mimowolnie patrzy się na pozostałe jej dwie książki przez pryzmat Bridget Jones.
 
    „Potęga sławy” jest opowieścią o Rosie Richardson, która rozczarowana związkiem, pracą, życiem w Londynie postanawia wyjechać do Afryki jako wolontariusz akcji humanitarnej.Tam poznaje całkiem inne życie, które staje się dla niej właściwym, nie potrafi sobie wyobrazić, aby mogła żyć już innym życiem. Poznaje też innych ludzi pracujących na misjach, którzy jak ona starają się robić wszystko, aby walczyć z głodem panującym w Afryce. Sytuacja kryzysowa związana z głodem sprawia, że Rosie wraca do Londynu, aby zwrócić uwagę sławnych ludzi na problem głodu panujący na Czarnym Lądzie. Dzięki jej cierpliwości i wytrwałości akcja kończy się powodzeniem, a sama Rosie znajduje miłość. A kim okaże się wybranek Rosie? To już musicie sami przeczytać. A czy warto?
 
    Ale zacznijmy od początku. Tak jak wspomniałam powyżej, niestety uległam patrzeniu przez pryzmat książki o Bridget Jones, a to jest błędem. Ponieważ jest to książka zupełnie związana z całkiem inną tematyką, chociaż na początku powieści rzeczywiście przypomina słynną powieść pisarki. Imprezy, alkohol, związki, marzenia o miłości, każdy stara się być lepszym od drugiego opatrzone wspaniałym dowcipem – wszystko to znajdziemy i u Bridget. Ale wraz z wyjazdem Rosie do Afryki poznajemy inną rzeczywistość gdzie sytuacja, życie jest bardziej poważne i gdzie imprezy mocno zakrapiane alkoholem, romanse, plotki, itp. nie mają tu racji bytu, a miłość nabiera nowego znaczenia. Pomoc ludziom głodującym sprawia, że Rosie inaczej widzi swoje życie, stara się pomóc tym ludziom i jest zrozpaczona gdy jej wysiłki idą na marne. I to sprawia, że oczami Rosie widzi się ból ludzi, którzy tracą bliskich, bo nie mogą ich nakarmić, a sami są blisko śmierci, co jeszcze bardziej potęguje współczucie dla tych ludzi. Wszystko to sprawia, że chcemy by wszystko Rosie udało się.
    A wracając do oceny książki. Jest to książka, która wzrusza, bawi, uczy szacunku do drugiego człowieka oraz samego siebie. Pisana pięknym, wspaniałym oraz łatwym jezykiem, który pomaga wyobrazić sobie wydarzenia opowiadane w tej książce. 
    
    A przy okazji tej książki chciałam zwrócić uwagę na nasz stosunek do jedzenia i żywności. Chodzi mi głównie o żywność, którą często wyrzucamy, kiedy nie jest nam potrzebna, bo za długo leżała na półce, w lodówce lub gdzie indziej ją trzymamy. Pozbywamy się jej bez specjalnego przejmowania się nią. A nie potrafimy dostrzec, że sąsiad, nasi krewni nie mają czego do garnka czy talerza włożyć. Więc zanim wyrzuisz jakiś produkt to zastanów się czy jest jeszcze w takim stanie, aby można go użyć i podzielić się z drugą osobą.
A książkę jak najbardziej POLECAM!
 
 
 
Tytuł: Potęga sławy;
Autor: Helen Fielding
Wydawnictwo: ZYSK i S-KA
Miejsce i data wydania: Poznań, 2002
Wydanie: I
Ilość stron: 383

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz