30 listopada 2013

"Mistrz" - Katarzyna Michalak


Za sobą mam już wiele przeczytanych książek Katarzyny Michalak i chociaż autorka krąży wokół miłości i jej baśniowego wydania to autorka ta z każdą nową książką stara się, by różniła się od poprzedniej. Lecz i tak mają w sobie tę siłę, która sprawia, że wciągają nas - czytelnika - od pierwszej strony. Czy tak samo jest z książką "Mistrz"? Przekonajcie się, czytając dalej moją recenzję...

Sonia przez przypadek jest świadkiem porachunków gangsterskich, co sprawia, że zostaje zakładniczką bezwzględnego gangstera, ale zarazem młodego i  przystojnego, któremu żadna dziewczyna nie może się oprzeć. Tak samo jest z nieśmiałą Sonią, którą z początku obawia się Raula, lecz z każdym dniem coraz bardziej go lubi i po pewnym czasie zdaje sobie sprawę, że nie tyle go lubi, co kocha. Dziewczyna początkowo stara się walczyć z uczuciem, ale bez skutku. Sonia chociaż wie, czym zajmuje się Raul de Luca, to postanawia zwrócić na siebie uwagę przystojnego mafiosa, nie zważając na to, że jest on obiektem westchnień wielu kobiet, m.in. Andżeliki - kobiety, która ma za zadanie uwieść przystojnego i bogatego gangstera, by wykraść wiele cennych informacji z jego sejfu. Czy miłość zwycięży w świecie rządzonym przez pieniądze, układy i broń? To już czytelniku musisz sprawdzić sam, czytając ową powieść. A czy warto?


Jest to jedna z wielu książek, którą trudno mi ocenić. Dlaczego? "Mistrz" Katarzyny Michalak z założenia jest erotykiem, rozgrywającym się w świecie brudnych interesów, gdzie nie ma miejsca na litość, a tym bardziej na szczerą miłość. Wszyscy udają, że jesteś ich rodziną, bratem, przyjacielem, a za plecami wbijają Ci nóż w plecy, bylebyś tylko nie wygrał i nie zarobił wielkich pieniędzy. Dlatego tak ciężko w tym świecie o czystą, niewinną miłość, która może wiele... I o ile uwielbiam poprzednie książki Katarzyny Michalak za baśniową wersję miłości i przygód głównych i tych pobocznych bohaterów,  tak w tej książce to nie wypaliło. Oczywiście można czytać, czytać i czytać.... Ale z drugiej strony razi fabuła, która odbiega kompletnie od rzeczywistości, a "baśniowa wersja miłości" razi po oczach i niestety zamiast pomóc książce, to dodatkowo szkodzi jej. Kolejnym minusem tej książki są opisy scen erotycznych, które zamiast rozbudzać wyobraźnię czytelnika, tak naprawdę śmieszą i irytują. 

Czytając "Mistrza" Katarzyny Michalak, coraz bardziej przekonywałam się, że ten gatunek (erotyka) autorka powinna sobie darować i omijać szerokim łukiem, bo zamiast fajnej historii o miłości, serwuje nam powieść miałką, z której bije tandetnością i sztucznością. I tak naprawdę nie powinna nigdy powstać. I szczerze mówiąc? Jest to najsłabsza powieść Katarzyny Michalak, którą do tej pory czytałam. I szkoda, bo jednak chciałam, żeby wszystkie powieści były dobre i z ciekawą fabułą, od której trudno odejść. I tak było ze wszystkim powieściami Katarzyny Michalak. Ale widocznie nie zawsze może tak być...  Jednak największą wadą tej książki jest to, że autorka za bardzo sugerowała się na innych popularnych powieściach erotycznych. Bo mamy tu zarówno, bogatego, przystojnego mężczyznę, którego pragną wszystkie kobiety i dla którego zrobiłyby wszystko. Lecz on pragnie tylko tej jednej, która nie jest takie jak inne kobiety, lecz jest skromną, nieśmiałą dziewczyną, która nie pragnie niczego innego jak miłości tego jedynego, a boi się zawalczyć o tą miłość, by się nie sparzyć. I - o zgrozo! - dziewczyna ów jest dziewicą. 

I gdyby nie to, że autorka pisze przystępnym językiem, co sprawia, że powieść czyta się szybko, to dawno bym ją porzuciła. I zdarzyło mi się to po raz pierwszy w przypadku książki Katarzyny Michalak, którą mimo wszystko uwielbiam i na pewno będę nadal czytać jej nowe powieści. Książkę polecam tylko tym, którzy są miłośnikami twórczości Katarzyny Michalak. Natomiast odradzam tym, którzy chcieliby się zapoznać z twórczością tej pisarki; jak również tym, którzy chcieliby przeczytać kolejną powieść erotyczną. Wydaje mi sie, że ta książka jest "na siłę" lansowana właśnie na powieść erotyczną, w której co prawda znajdziemy ów sceny, ale bez przesady....


Tytuł: Mistrz
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: FILIA
Miejsce i rok wydania: Poznań, 2013
Ilość stron: 310
Okładka: miękka
Wydanie: I
 

8 komentarzy:

  1. nie czytałam jeszcze żadnej książki K. Michalak, ale zapoznam się z jej twórczością, wykorzystam twoja radę i na pierwszy ogień nie pójdzie ta książka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ukrywam, że trochę zmartwiła mnie Twoja opinia. "Mistrz" czeka na półce i na pewno zabiorę się za niego - chętnie porównam nasze wrażenia. Mam nadzieję, że spodoba mi się trochę bardziej niż Tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa Twojej opinii. Ale ta książka już tak ma - wzbudza skrajne opinie. Jednym się podoba, innym nie. Mi akurat nie przypadła do gustu.

      Usuń
  3. Erotyk w świecie brudnych interesów? hmm, brzmi ciekawie:) ja co prawda nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, ale mam ochotę rozpocząć własnie od tej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Erotyk w świecie brudnych interesów rzeczywiście może wydać się interesujący. Oczywiście jeśli jest fajnie napisany. Ty może będziesz mieć inne zdanie na temat tej książki, bo jak pisałam wyżej w komentarzu, ta książka ma tyle samo przeciwników, co zwolenników.

      Usuń
  4. Tej książki Michalak jeszcze nei znam, ale jako że bardzo lubię twórczość tej autorki, to na pewno poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam okazji czytać książki tej autorki. A zacznę od serii Sklepiku z niespodzianką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serię "Sklepik..." jak najbardziej polecam:)

      Usuń